czwartek, 12 kwietnia 2018

Dziękuję

Dziękuję Ci, Panie Boże,
że to zdarzyło się teraz, kiedy mogłam
sobie z tym poradzić.

Nie pytam, dlaczego mnie to spotyka,
pytam, dlaczego spotyka to innych.

Czy suma wszystkich cierpień
równa się sumie szczęśliwych uśmiechów?

Ufam, że wszystko będzie dobrze,
nawet kiedy znowu nie jest.

środa, 28 marca 2018

Gdybym...


Gdybym napisała książkę, stałaby się bestsellerem,
jednak ponieważ
nikt
mnie
nie kocha, to nie napiszę nawet menu.
Na dziesięciolecie ślubu danie główne – rozwód.
Nie do pomyślenia tak jechać pociągiem w Bieszczady i liczyć,
że coś się  samo …
Nie do kieliszka wlewam rozpacz.
Wiadro. Wystarczy.


piątek, 16 marca 2018

Zamiast kieliszka wiśniówki


Antyczna szkatułka po babci, a w niej spokój,
zadowolenie, umiarkowanie i reszta, którą można określić
starożytną recepturą na nieśmiertelność.

Wisienki na torcie nie wolno zjadać –
to nie żadne widzimisię, tylko szkoła hartu i ducha.
Mam cały słoik zmumifikowanych owoców
rezygnacji i unikania, w efekcie czego jestem
coraz bardziej giętka i wytrzymała.

Kiedy życie robi się zbyt poważne,
nucę pod nosem, tak żeby nikt nie słyszał:
„Srutututu, pęczek drutu”.

wtorek, 13 marca 2018

piątek, 9 marca 2018

Pociąg do czekania


Czekając na czasy, w których poczuję się, jak we własnych,
przejeżdżam pociągiem Sochaczew – Bydgoszcz, półtoragodzinne opóźnienie,
ale to wciąż nie moje czasy. Tłum na peronie mruczy nerwowo,
a megafony, zaplute, na słupach, tłumaczą, że coś pękło.

W pociągu wszystko straszne, dlatego nie wsiądę więcej,
pasażerowie, jadowite bestie czekające na stacje,
zaglądają w miasta innych ludzi bez pytania.

Okropnie się jedzie pociągiem, trudno się leczy
ze złych  wspomnień, a konduktor nie wiedzieć czemu
mówi, że jest w porządku.



środa, 7 marca 2018

Przepoczwarzam się w iskrę która wszystko spali


Prosto w okno.
Spalanie bierze się z nadmiaru wrażeń.
Przedtem nie brało się pod uwagę istnienia niedoboru.
Poprawna odpowiedź brzmi:
Tylko nie na klamce.
Chyba, że jesteś niski, nisko, orle gniazda  są ci niedostępne 
albo nic o tym nie wiesz i to nie twój kłopot.
Indukcja.
Redaktor równa się czerwony aktor.
Więc wymyśl coś, czego jeszcze nie ma.

poniedziałek, 15 stycznia 2018

czwartek, 23 listopada 2017

wtorek, 31 października 2017

sobota, 21 października 2017

Pro-gram

Prapoezja, propoezja, prepoezja.
Pisać się nie chce. Spać się nie chce.
Praproprecować też nie chce się.
Cholercia, zatem gdzie nas niesie?

Do tańca oraz różańca. W Argentynie.

czwartek, 28 września 2017

Let the cat be... próba mikrofonu

Prążkowanym moim kotem,
z kurzu wycierasz gablotę,
gdy ja z nudów płacę raty
za wariactwo mego taty,
a magiczne sztuczki nosi
po kieszeniach ciocia Zosia.

czwartek, 14 września 2017

Zachłanność

Każda ma nochal jak kowadło -
żadna fizycznie nie ma błękitnych oczu.
Strategicznie, sobie same w głębinie,
same sobą się dławiąc, wypływają
jak skwarki na fali huraganu.
Jak skwarki i cebulowy sztorm.

wtorek, 29 sierpnia 2017

poniedziałek, 31 lipca 2017

Przeczytałam! Warto :)

Kochani! Jak wiecie na początku lipca ukazała się debiutancka powieść  Artura Danilczuka „Kroniki Wiecznego Królestwa”. Gatunek fantasy, bohater zbiorowy – archanioły i cherubini, centrum dowodzenia Serafiat.

W nocy wszystkie koty są marne

Nina ma zwyczaj omijać wszystkie zatłoczone miejsca.
Nie dotknąć, nie sparzyć się, nie przeziębić.

piątek, 30 czerwca 2017

3 lipca 2017 - przedpremierowo wstrzymujemy oddech :)

Witam i wyjaśniam: byłam nad jeziorem, nie było pogody i nie było netu. Zatem nie uaktualniałam bloga, za co przepraszam.
Wszystko wskazuje na to, że książka Artura Danilczuka "Kroniki Wiecznego Królestwa" ukaże się
w najbliższy poniedziałek.

sobota, 10 czerwca 2017

Wywiad z Arturem Danilczukiem



Witam serdecznie Moich Czytelników.  Dziś Rosa wystąpi w nietypowej dla siebie roli - dziennikarza.  Oczywiście W Cieniu Muz.  A zatem (trochę mam tremę, bo ostatnio redagowałam pytania do wywiadu ponad dwadzieścia lat temu J) zaczynamy. Rozmawiam dziś, ufam, że jako pierwsza, z debiutującym na rynku fantasy Arturem Danilczukiem o jego książce „Kroniki Wiecznego Królestwa”. 

czwartek, 8 czerwca 2017

Dom

Taki ból, że wiewiórki spadają z drzew,
a szyszek nie ma. I te wszystkie igły -
prosto w twoje serce, ale ciebie nie ma.

piątek, 2 czerwca 2017

Propozycja ciekawego czytania - zaczynam się nieco niecierpliwić :)





"W walce ze złem Nahtra Mon Soula modlitwa i błogosławieństwo
 jest potęgą równie skuteczną jak miecz czy miotacz plazmy."



Oto  publikacja, na którą czekam w połowie czerwca. Zapowiedź
 miłego popołudnia z książką jest zawsze godna uwagi :)

środa, 31 maja 2017

Debiut Artura Danilczuka - Kroniki Wiecznego Królestwa

Kochani Moi Czytelnicy. Pod koniec czerwca ukaże się debiutancka powieść fantasy Artura Danilczuka, składająca się z trzech powiązanych ze sobą opowiadań pt. "Kroniki Wiecznego Królestwa". Publikacja dostępna będzie w wersji papierowej oraz jako e - book.

sobota, 6 maja 2017

Pokój

Pokój z czterema wyjściami awaryjnymi,
w  domu ze schronem przeciwatomowym,
w  państwie prawa i lewa, a zwłaszcza lewa.

sobota, 8 kwietnia 2017

***

Moja zaciśnięta pięść jak kwiat róży,
nadgarstek zbyt cienki, by dźwignąć cegłę,
ścięgna niezbyt powściągliwie trwają.

piątek, 31 marca 2017

Zakłopotany

Polska Kasandro w wianku ze słomy i zapałek.
Modlisz się o iskrę, myślisz obrazami,
nieważne nazywasz istotnym, wstajesz
i zaraz wstajesz jeszcze bardziej.

piątek, 24 marca 2017

Cyrkiel i metody

Alternatywne metody komunikacji:
poezja,
piktogramy,
makaton.

Śledzie i polityka.


Mielizny  błyszczą intelektualnie.

czwartek, 9 marca 2017

niedziela, 5 marca 2017

czwartek, 23 lutego 2017

Narodziny poniżej poziomu może...

Kiedy prawda przegrywa, rośliny owijają się wokół szyi,
wnikają w błękitną siatkę naczyń, przelewają toksynę na raz,
a dyskoteka tonie w złudzeniach.

sobota, 18 lutego 2017

wiersz numer zero dwa

Aksamitny, pofałdowany dywan lasu
utula mnie jak matka, przeprasza, że nie może zostać cały czas
i zamienia się w szorstką rękawicę do masażu
na większość roku.