sobota, 14 czerwca 2014

Zauważ

W średniowieczu mieliśmy chałupę 80 metrową.
Kurna.
Na kościół pracowaliśmy 36 dni w roku,
na pana takoż.
Razem na obcych orało się
72 dni  każdego roku pańskiego.

Dziś pracujemy 165 dni na nie wiadomo kogo
i mieszkamy w wynajętej
betonowej 25 metrowej norze,
a z chleba zrobiła się bułka.

I to się właśnie nazywa postęp.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz