poniedziałek, 18 lutego 2013

Słaby dzień

Masz słaby dzień i zaczynasz mówić prawdę,
niepokornie, buńczucznie, bez względu na
konsekwencje.

Czereśnie smakują wtedy nawet we wspomnieniach,
te czarne, dojrzałe wysoko poza zasięgiem drabiny;
powiedziałbyś, że zaszypułkowane.

Nalewasz spokojnie wodę do szklanki
i upał staje się nie do zniesienia,
albo przewidujesz rewanż,
bo każdy ma wroga.

Upalne lato kończy się ulewą. Pada
przez czterdzieści dni, a ty stoisz w oceanie
po kostki, kolana, uda, po wspomnienie dnia,
kiedy wyrzekłeś się siebie.

Po drodze płyną cienkie paski z niszczarki
i wszystko jest przesiąknięte i nic nie wysycha,
poza tuszem drukarskim.

2 komentarze:

  1. Magia skrzypi przy zetknięciu pióra z pergaminem, gdy artysta tworzy. Atrament buduje światy, burzy je, jednym przekreśleniem słów zmienia rzeczywistość. Ten czar nie może zniknąć.
    Artefakty to forum dla osób czytających oraz piszących zarówno prozę, poezję i dramat. Z otwartymi ramionami przyjmiemy do swojego grona każdego, zwłaszcza, jeżeli docenia dobrą literaturę czy tworzy swoje własne światy za pomocą słów.
    Serdecznie zapraszamy.
    Forum Literackie Artefakty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za polecenie forum, zajrzę tam. I za czytanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń